Polityka UE

Polityka regionalna Unii Europejskiej

Joanna Przemyślańska już na samym początku swojego tekstu zaznacz, że świadomość regionalna rośnie a pozycja regionów w Unii Europejskiej stale się umacnia czemu oczywiście nie sposób jest zaprzeczyć.
Początki polityki regionalnej datuje się na 1957r. (podpisanie Traktatów Rzymskich) lecz systematyczność polityki na szczeblu ponadnarodowym nie była podejmowana aż do połowy lat 70 a jej późniejszy rozwój następował etapami, które wyznaczały poszczególne reformy wprowadzane w politykę. W 1957r. państwa członkowskie utworzyły Europejski Fundusz Społeczny, który stał się jednym z filarów polityki regionalnej, z którego finansuje się projekty, które mają na celu zniwelowanie bezrobocia.
Jak się okazuje nie zawsze siła i potencjał regionów były dostrzegane. A może wręcz przeciwnie? Może właśnie potencjał regionów został dostrzeżony a państwa Wspólnot Europejskich bały się utraty swojego rodzaju władzy. Jednak koniec końców regiony zostały docenione a ich rozwój miał prowadzić do zrównoważenia rozwoju wszystkich terytoriów krajów członkowskich. Teraz polityka regionalna jest jedną z najważniejszych dla Unii Europejskiej i stanowi część polityki strukturalnej. Przy każdej okazji zaznaczam, że z moich obserwacji wynika iż polityka regionalna UE spełnia swoją rolę – poziom rozwoju między wschodnią a zachodnią Polską został możliwie wyrównany, różnica między województwami Lubuskim i Lubelskim nie jest już aż tak widoczna.
Jak już wiadomo region jak i regionalizacja nie mają jednej powszechnie przyjętej definicji sprawa ma się podobnie z definicją polityki regionalnej. Ta według Przemyślańskiej ma na celu zmniejszenie dysproporcji gospodarczej między regionami na terenie Unii Europejskiej a podobno tak się nie dzieje. Jak wspomniałam – moim zdaniem zadania polityki regionalnej UE są spełniane, możliwe że nie z takim rozmachem jak moglibyśmy się tego spodziewać ale jednak . Region w Unii Europejskiej może określać składowe państwa federalnego czy część państwa wydzieloną ze względów planistycznych – jak widać kwestia definicji regionu niczym nie różni się od tych znanych nam z nauk geograficznych czy humanistycznych, każda definicja jest jakby prawidłowa. Początkiem lat 70. Unia Europejska ustanowiła Nomenklaturę Jednostek Terytorialnych do Celów Statystycznych (NUTS) miała ona skategoryzować regiony Unii Europejskiej i została wydzielona z uwzględnieniem podziałów instytucji w każdym z państw w UE.
Wydaje mi się, że wypadałoby wrócić do celów jakie ma do osiągnięcia polityka regionalna w Unii Europejskiej. Jak już wspomniałam najważniejszym z nich jest zniwelowanie różnic między regionami krajów członkowskich. Po latach cel tej polityki został wzbogacony o różne określenia oraz interpretacje i pod koniec lat 80. realizowanie celów podzielono na okresy, w których przydzielano konkretne fundusze na rozwój omawianej polityki. Słuszność tej polityki podkreśla się właśnie w jej celach i założeniach, to dzięki niej tak na prawdę mamy zapewnioną znaczną ilość stałych miejsc pracy oraz możliwość podróży transgranicznych.
Jakie efekty przynosi polityka regionalna Unii Europejskiej? Przyznam, że właśnie na ten moment tekstu Joanny Przemyślańskiej czekałam. Cóż przecież cieszy bardziej niż poznanie efektów? Oczywiście najważniejszy jest wzrost PKB w najbiedniejszych regionach Unii Europejskiej, który w latach 1986 a 1996 znacznie wzrósł. Przemyślańskiej ciężko było ocenić wpływ polityki regionalnej na rozwój Polski (ze względu na krótki wtedy okres członkostwa we wspólnocie) jednak teraz w 2020 roku można z łatwością stwierdzić iż nasza obecność w UE wyszła nam wszystkim na dobre. Kto wie, może błędem było nie przyjęcie wspólnej waluty?